Tym razem stery przejął Zenek — i trzeba przyznać, że poprowadził ekipę bardzo konkretnie. Tempo jazdy było szybsze niż zwykle, a pogoda duszna, więc zdecydowanie lepiej się jechało, niż stało w miejscu.
Zenek zabrał nas na leśne single, którymi wcześniej jeszcze nie jechaliśmy. Było trochę kręcenia między drzewami, trochę technicznych odcinków i dużo frajdy z odkrywania nowych ścieżek w dobrze znanych okolicach.
Pierwszy raz pojechał z nami Paweł — witamy na pokładzie! 🚴♂️
Data wycieczki: 18.06.26
Uczestnicy: Andrzej, Arek, Donald, Kmicic, Paweł, Piotr Os, Zenek
#8/2026 - Rowerowy Czwartek - szybkie tempo, duszna pogoda i nowe leśne (i nie tylko) single.


