W tygodniu z majówkowym długim weekendem, zamiast standardowych tras we wtorek i czwartek, wyjątkowo planowana była tylko jedna wycieczka – w środę. Jednak w poniedziałek Marta rzuciła spontaniczne „Kto jedzie?” i tak skrzyknęła się grupka entuzjastów, aby wspólnie pokręcić trochę kilometrów.
Z racji panującej suszy i wszędobylskich piachów na drogach gruntowych, trasa wiodła sprawdzonymi i spokojnymi okolicznymi asfaltami. 30 km okazało się idealnym dystansem, aby dobrze rozpocząć tydzień.
Data wycieczki: 28.04.25
Uczestnicy: Marta, Ela, Robert, Zenek
#7/2025 Poniedziałkowa trasa przed długim weekendem.


