Czwartkowym popołudniem wyruszyliśmy na północ Nowego Tomyśla. Naszym celem był zespół liściastych lasów w pobliżu Bolewic.
Nazwa Mokrzyzny zobowiązuje do podmokłych terenów, jednak nie tym razem. Liczne rowy melioracyjne były w przeważającej części suche. Z obawą spoglądaliśmy na leśne drogi z piachami. Na szczęście nasz przebieg trasy prowadził prawie wyłącznie szutrami, dzięki czemu trzymaliśmy wysoką średnią prędkość i przejazd 30 kilometrów zajął nam nieco ponad 1,5 godziny.
Ciekawostka z trasy:
Trasa częściowo pokrywała się ze szlakiem czerwonym na tenisa, jeszcze kilkadziesiąt lat temu w Bolewicku były kryte korty, oraz kręgielnia, które działały zaledwie kilka miesięcy.
Data wycieczki: 24.04.25
Uczestnicy: Bartek, Zenek, Piotr O, Marta, Robert, Arek, Roman







