Spotkaliśmy się jak zwykle na Placu Niepodległości, skąd co tydzień wyruszamy na nasze czwartkowe przejażdżki. Choć październik przypomina już o krótszych dniach i chłodniejszych wieczorach, wciąż staramy się trzymać tradycji i ruszać w trasę — niezależnie od pogody.
Tym razem wybraliśmy kierunek na Sątopy, ale zamiast znanych już betonowych płyt, postanowiliśmy pojechać malowniczą drogą przez łąki. I to był strzał w dziesiątkę – trasa była miękka, spokojna i dosłownie „jak po dywanie”.
Dłuższy postój zrobiliśmy w centrum wsi Sątopy, gdzie znajduje się fenomenalny, kolorowy mural przedstawiający rolników. To prawdziwa perełka lokalnej sztuki – pełna barw, życia i szacunku dla pracy ludzi z tej ziemi.
W drodze powrotnej przetestowaliśmy nowo budowaną ulicę Grudniową, która już teraz zapowiada się świetnie. Po ukończeniu prac będzie to kolejna ciekawa rowerowa „wylotówka” za miasto.
Data wycieczki: 02.10.25
Uczestnicy: Bartek, Marta, Piotr, Robert




