Wtorkowa trasa wiodła głównie drogami asfaltowymi i ścieżkami rowerowymi. Pogoda sprzyjała – bez opadów, temperatura przyjemna do jazdy.
Trasę zaplanowaliśmy tak, aby uniknąć trudnych piaszczystych odcinków. Jechało się płynnie i komfortowo po utwardzonych nawierzchniach. Pierwszy dłuższy postój zrobiliśmy pod drewnianą wiatą przy północnej obwodnicy Nowego Tomyśla. Miejsce oferuje schronienie przed słońcem i możliwość odpoczynku.
Głównym celem wycieczki nieoczekiwanie stał się staw w Sękowie. Trasę delikatnie przedłużyliśmy, aby dotrzeć do tego miejsca. Decyzja okazała się słuszna – staw w Sękowie to spokojne, malownicze miejsce idealne na dłuższą przerwę. Woda, otoczona zielenią, tworzy przyjemny krajobraz.
Całość przejazdu przebiegła bez problemów. Dystans był odpowiedni na popołudniową wycieczkę.
Na koniec pojechaliśmy na kebaba.
Data wycieczki: 24.06.25
Uczestnicy: Bartek, Kmicic, Marta, Piotr, Robert, Zenek



